Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Styczeń 08, 2009, 01:47:20 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Fair czy nie Fair?  (Przeczytany 2521 razy)
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 135


kurde bolek


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Grudzień 04, 2006, 06:16:04 »

Depet
wiesz gdybys przejrzał historię II wojny zauwazyl bys, że wiele agresji rozpoczynalo lotnictwo...i zgadnij na co w pierwszej kolejnosci atakowalo?
zgadza sie na lotniska przeciwnika dlatego wiec w oak pozwolilem sobie na ten manewr
natomiast nikt mi nie wmowi, ze normalne i w porzadku jest ze moje 4 bombowce wisza sobie nad hexami na ktorych hmm za 2 tury pojawi sie przeciwnik...
howh - tak na dobra sprawa to w tym momencie jest juz mi wszystko jedno..
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Revolutionary_pilot
Major (Major)
*
Offline Offline

Wiadomości: 161



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Marzec 09, 2007, 10:34:11 »

Z lekkim poslizgiem. Ale poparcie tu dla grishy w sprawie ataku na posilki z wykorzystaniem "widzenia przyszlosci". Moim zdaniem nie tyle jest to ´nie fair´ , co zabija realistyke potyczki i brak temu dobrego smaku. Ja kompletnie bym sie zniesmaczyl  przeciwnikiem, ktory by cos takiego zastosowal Undecided.
 Druga sprawa jezeli grisha zrobiles cos takiego Depetowi Lips Sealed. Poruszyles taki temat i jedziesz w kierunku gdzie widnieje znak - `tak jest zle´.Podczas gdy poprostu zrobiles to samo z tego co pisza (i ty nie zaprzeczasz). A tak zaprzeczasz sam sobie. I argumentami ladnie namalowanymi dla aktualnych potrzeb prubujesz wmowic ze ´swiatlo jest zgaszone´ ,podczas gdy ewidentnie razi wszystkich w oczy .Jak dobry adwokat  Grin . (to odbicie pileczki z historia ww2 i agresja lotnitcwa.. hmmm, -niezle to i chyba podzialalo   Smiley . Ale swiatlo nadal sie pali.. I raczej nie zacmisz go dymem argumentow (nawet zgodnych z prawda, tylko ukazanych pod pod odpowiednim katem by bronily sprawy) przed tymi ktorzy maja otwarte oczy Wink )Ok, wnikam wiecej..

 Ja rozumiem ze wieloma graczami pala rzadza zwyciestwa i zaslepia im oczy. To jest wlasnie minus ligi Sad.. Sa glodni na punkty i prestiz ,a to odbija sie na ich grze.I owocuje to wlasnie takimi zagraniami do dupy! Angry. Dlatego ja najchetniej gral bym spraringi , powaga.. Byc moze ktos powie - "glupek". A ja mu odpowiem -"masz racje, glupek jak chu..". Bo bardziej cenie sobie smak gry niz jakies tam glupie punkty i gwiazdki (no chyba ze myslimy o gwiazdkach na niebie, bo te cenie nade..  Wink Ale przeciez nie myslimy Tongue ) Problem w tym ze watpie aby ktos chcial ze mna zagrac sparing. I ok.. liga tworzy tam jakis porzadek, jakas statystyke - czytelnosc. Sa tez tego plusy -i pisze sie na to.

Wracajac do kluczowego tematu.. dalem juz to jasno do zrozumienia ,ale powtorze - takie zagrania to gowno!
Zapisane

Interstate
giees
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 85


Zobacz profil
« Odpowiedz #17 : Marzec 10, 2007, 11:18:37 »

Ja natomiast pozwole sobie zadac pytanie : dlaczego zatem gracie 'problematyczne scenariusze' ?
Pytam z ciekawosci a nie zlosliwosci wiec prosze tak tego nie odbierac. Najlepiej jest chyba dogadac sie czy atakujecie takie jednostki czy nie przed rozpoczeciem gry , jesli zdania na ten temat sa podzielone , poprostu nie grac tej sceny.
Osobiscie nie doszukiwalbym sie tu czy to jest realistyczne , czy to jest fair... Niestety pg pozostaje gra i daleko jej do odwzorowania prawdziwej walki...
Problem w tym ze tyle ile ludzi tyle zdan na dany temat , ktos powie 'atakowanie takich jednostek psuje realistyke'
Ktos zapyta 'Bardziej niz zastanawianie sie nad ruchem niewiadomo ile czasu , gdy podczas wojny nie raz decyzje podejmowac trzeba z marszu..?' Mysle ze kazdy znalazlby mnustwo przykladow braku realistyki w pg.
Ps.
Revolutionary_pilot: jestem tu nowy i zastanowilo mnie dlaczego nikt nie mialby zagrac z Toba sparingu...?
Kazdy powod jest dobry by zagrac w pg . liga , sparing , turniej ... Z checia zagram sparing.
Pozdrawiam giees
Zapisane
kempczol
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 77



Zobacz profil
« Odpowiedz #18 : Marzec 15, 2007, 08:50:10 »

No to może ja będę radykalny ale szczery do bólu.
Nie fair jest wykorzystywanie faktu znajomości scenariusza w ten sposób !!!
I nie można unikać tych scenariuszy z w/w powodów wspomnianych wcześniej.
I to tyle co mam do powiedzenia w tej sprawie.
Zapisane

Historia nie jest miejscem dobroczynnych gestów, lecz bezlitosnej rywalizacji.
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 135


kurde bolek


Zobacz profil
« Odpowiedz #19 : Marzec 15, 2007, 10:04:06 »

pilot ja tez ci z poslizgiem odpowiem... czy ty czytales w ogole tytul tego topica? Ja zadaje w nim pytanie ja nie wydaje sądu Smiley...staram sie wyszukac argumenty przeciw i za...tzn rozważam sytuacje z obu punktów widzenia
a co do ruchu w 1 turze kazdy z nas rusza sie optymalnie pamietajac jakie jest początkowe rozstawienie wroga i wspierajac swoja pamiec ropoznaniem - taki to feler pierwszej tury czyz nie? bo i ciezko wymagac zebym znajac scenariusz nagle udal ze nie pamietam jak wrog jest rozstawiony - dostal amnezji i wladowal sie na niego
ty zapewne robisz inaczej tak? bo jezeli nie to tez robisz gówno Smiley
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Revolutionary_pilot
Major (Major)
*
Offline Offline

Wiadomości: 161



Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Marzec 15, 2007, 11:28:14 »

Tak, czytalem - zadales pytanie w topicu - a ja na nie odpowiedzialem - cos nie tak?

Jezeli zechcial by wacpan laskawie zauwazyc pisalem o atakowaniu posilkow (zanim przeciwnik dostanie szanse aby nimi pokierowac) na podstawie znajomosci scenariusza, a nie o samym ruchu w 1 turze. Jezeli taki atak nastepuje akurat w pierwszej turze.. -to tak - wtedy to dla mnie walek. Sam schematyczny ruch w 1 turze jest jaknajbardziej ok.

Zastanawiam sie czy gdyby byl feler ktory umozliwial by zwycistwo w pierwszej tuze (podkreslam - feler). A w perspektywie byla by bardzo ciekawa i dluga bitwa. Czy bys z niego skorzystal czy dostal bys amnezji. (i nie odpowiadaj - nie zalezy mi na politycznej odpowiedzi) Odpowiedz sam sobie ..w sobie
« Ostatnia zmiana: Marzec 15, 2007, 11:31:38 wysłane przez Revolutionary_pilot » Zapisane

Interstate
giees
Podporucznik (Second Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 85


Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Marzec 16, 2007, 10:47:38 »

Ok to tez pozwole sobie na zwiezla odpowiedz. Mysle ze to nie fair w scenariuszach gdzie razaco moze zdecydowac to o wyniku calego starcia. Sa przeciez sceny gdzie za bardzo nie moze to wplynac na wynik gry.
Pozdrawiam
Zapisane
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 135


kurde bolek


Zobacz profil
« Odpowiedz #22 : Marzec 16, 2007, 11:58:15 »

rewolucyjny pilocie...
to jest gra... ale i to jest wojna, a na wojnie wszystkie chwyty dozwolone niby... wybor nalezy do nas...
a co do Twojej teoretycznej zagadki na ktora mam nie odpowiadać - wykorzystywanie bugow jest zabronione...a jezeli scenariusz daje mozliwosc wygrania w 1 turze bez bugow...jest kiepsko zaplanowany i nie powinno sie w niego grac...ale gdybym juz w niego gral to oczywiscie staral bym sie zalatwic sprawe jak najszybciej - bo lubie wygrywać - czy cos w tym złego???
i jeszcze prośba - postaraj sie w dyskusji nie robic osobistych wycieczek co do komentowania stylu moich wypowiedzi itp. nie życzę sobie tego - a chyba na naszym poziomie niewatpliwej elokwencji inteligencji itp. itd mozemy tego od siebie wymagac....Smiley
heh
 
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Depet
Administrator
Marszałek (General of Army)
*
Offline Offline

Wiadomości: 1197


Główny Strateg Kraju


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Marzec 18, 2007, 11:49:16 »

Niestety PG 2 pozwala na takie chwyt....jestem człowiekiem o liberalnych poglądach i ataki na jednostki w zasięgu w pierwszej turze rozumiem - jeśli gra na to pozwala to nie ma sensu tego zabraniać....sam tak często robie Tongue. Inną sprawą jest że DOBRY scenariusz nie powinien pozwalać np. na totalną destrukcję nieprzyjacielskich myśliwców już w pierwszej turze !!! Winny jest nie gracz który to wykorzystuje tylko konstruktor scenariusza Smiley. Co innego "zmiękczenie materiału" przed atakiem piechoty, a co innego wykluczenie lotnictwa z gry jeszcze pozostającego na lotnisku....w scenariuszu który wcale nie obrazuje Barbarossy Smiley

No i na koniec sens tego wątku - czyli wytknięcie takiego zagrania przeciwnikowi przez Grishe a moja bolesna pamięć starcia w Oak Ridge Smiley. Ale dobrzy generałowie muszą być twardzi i "aroganccy" Smiley (joke)

Może ktoś ma jeszcze jakąś ciekawą wątpliwość co do uczciwości pewnego zagrania ? Bo ten temat się trochę nuży już....może ja zacznę....

"obważanek" w Prokhorovce zabroniony czy nie ? Ostatnio grałem z Rommlem i mnie skubany takim czymś poczęstował a byłem tak ustawiony że miałem zamiar mu tego Me najlepszego strącić....ale niestety....moim zdaniem w tym jednym przypadku (w tym konkretnym scenariuszu) tego zagrania trzeba ZABRONIĆ !!! OFICJALNIE.... bo niektórzy dziś już za coś takiego zrywają grę....
Zapisane

Portal Ligowy Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
http://generalsguild.com/
grisha
Kapitan (Captain)
*
Offline Offline

Wiadomości: 135


kurde bolek


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Marzec 20, 2007, 08:19:24 »

ja nie wiem na czym ten obłybazanek polega...
i nie chwytam dowcipa o arogancji Smiley
Zapisane

wino, kobiety i PG2
Bayerlein
Reprezentacja PG2
Starszy sierżant (Staff Sergeant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 26


Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Marzec 21, 2007, 09:06:52 »

W niektórych scanariuszach (np. Sinyavino) nawet nie ma szans aby nie atakować jednostek, które przychodzą jako posiłki dla przeciwnika. Pojawiają się przecież bezpośrednio przed frontem natarcia, a czesto wrecz na tyłach...
Tutaj kwestia fair czy nie fair nie istnieje.
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Aktualnie w bazie: 59 gry strategiczne 12 stare gry do pobrania 5 recenzje 2 poradniki 37 plików 333 zdjęć w galerii 77 newsów
Polityka prywatności | Disclaimer | O nas | Współpraca | Sitemap | Kontakt | Kanały RSS
© 1996-2008 The Generals' Guild Team All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt F.D.G. STUDIO, script by Szarik and Depet
Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
War in the Pacific / Decisive Battles by Ryan | Games House | Panzer General | Heroes of Might and Magic
The Generals' Guild czyli Gildia Generałów to serwis graczy - pasjonatów gier strategicznych o bogatej tradycji istniejący od 1996 roku.
Naszym celem jest stworzenie rzetelnego i interesującego portalu poświęconego takim pozycjom na rynku gier jak złożone, wojenne gry
strategiczne, taktyczne i operacyjne
we wszystkich znanych kategoriach - począwszy od tematyki średniowiecza po science-fiction i fantasy...