Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier
Portal Gier Strategicznych | The Generals' Guild | Biblioteka Gier Strona główna | Pomoc | Szukaj | Zaloguj się | Rejestracja
Listopad 22, 2008, 09:17:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
 
Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Szkoła Generałów  (Przeczytany 14590 razy)
Ervin von Rommel
Generał brygady (Brigadier General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 254


Achtung Panzer!


Zobacz profil
« Odpowiedz #105 : Kwiecień 18, 2008, 03:10:33 »

Jak przeczytałem: "włoska artyleria ostrzelana przez własną", to też w pierwszym odruchu pomyślałem, że jakimś cudem sami sie wystrzelali Smiley

A tak na poważnie to widzę, że waść sporo i często ryzykujesz...

Jakim cudem przetrwała Ci ta 6-cio punktowa armatka dwie kolejki pod Acromą pozostaje dla mnie tajemnicą. Smiley

Jeszcze się muszę tego nauczyć. Jak dotąd preferowałem amerykański styl walki - tzn najpierw gruntowne "obrobienie" przeciwnika, który może zagrozić, każdym dostępnym ciężkim sprzętem - a potem dopiero zdobywanie. A jak widzę Twoje sukcesy polegają tyleż na walce, co na blokowaniu, przy użyciu minimalnych sił.

Niepotrzebnie wdawałem się w walki z 15-tą i 21-szą, ale jakoś nie mogłem uwierzyć w siłę blokującą angielskich jednostek.

Hej

co do tej artylerii to jak to pisałem byłem już trochę wyczerpany walką a więc musicie mi wybaczyć to nie do końca jasne sformułowanie.

Co do ryzyka to tak ale nie na tyle na ile Ci się wydaje Smiley Komputer gdy gra defensywnie jest bardzo łatwy do przewidzenia. Jak gra ofensywnie to trochę trudniej czasami go przewidzieć. Jak to ktoś kiedyś powiedział: Kto nie ryzykuje ten nie wygrywa Wink

Co do armatki to sprawa jest bardzo prosta.
Po pierwsze jest to nie byle jaka armatka tylko brytyjska 6-funtówka
Po drugie ma lidera (sam Tank Killer dużo daje).
Po trzecie rozwiązanie całej zagadki Smiley Czyli on tam jest na wafla Smiley
Zauważ że jak ktoś ją zaatakuje to od razu dostaje potrójną artylerią. Włosi nie mają piechoty która nie mogłaby tego nie odczuć Smiley Taką nawałę mógłby może i przetrwać jakiś czołg ale jest do działko p-panc a wiec i tak potem szanse przeżycia marne.
Taka naprawdę można ją ugryźć tylko artylerią ale włosi już jej nie mają bo była priorytetowym celem dla mnie do zniszczenia w pierwszych dwóch turach.

A co do walki z 15 i 21 Dywizją Pancerną to sam widzisz że siły użyte tam były spore a pod koniec stopniały prawie do zera (podobnie jak przy forcie na południu) ale takie było ich zadanie. O ile z 21 Dywizją Pancerną musiałem walczyć bo mogła mi przeszkodzić w zdobyciu lotniska to 15 Dywizją Pancerną sobie podarowałem.

POZDRAWIAM!!!

Ervin von Rommel
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2008, 03:12:08 wysłane przez Ervin von Rommel » Zapisane
Grolshek
Kapral (Corporal)
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


Zobacz profil
« Odpowiedz #106 : Lipiec 18, 2008, 07:58:37 »

Kurczę po dekadzie gry czuję sie jak przedszkolak. Jeszcze z 10 lat sie poduczę...
Zapisane
Janus
Pułkownik (Colonel)
*
Offline Offline

Wiadomości: 236


Zobacz profil
« Odpowiedz #107 : Wrzesień 02, 2008, 09:06:29 »

panowie omawiaja grę z kompem?
zasada 1-komp nigdy nie rusza altylerji holowanej oraz jednostek w V-cheksach
zasada 2-jesili ma jednostki w obronie V-cheksów i jest ustawiony defensywnie też ich nie ruszy
zasada3 -nawet jak jest ustawiony ofensywnie to przemieszcza tylko jednostki samobierzne a nie w transporcie
oraz oczywiście jednostki mogące przemieszczać sie bez transportu. i robi to zawsze w kierunku swoich (ustawienie defensywne) lub przeciwnika(ofensywne) V-cheksów.
ja osobiście nie gram już z kompem od kiedy gram w lidze bo jest przewidywalny .
polecam jako naukę gre z przeciwnikiem ktury mysli czli z człowiekiem nie bedziecie mieli złych nawyków .

jako przykład podam Sedan gram z przeciwnikiem o sporym doświadczeniu podjeżdrza pod mój v-cheks rozstawia jednostki w ten sposób jak by grał z kompem (czyli moja piechota zostanie w mieście) po czym ja atakuję i pozbawiam go 2 jednostek altylerji.oczywiście mam jeszcze jeden broniony v-cheks a on nie ma altylerji i gdyby nie to ze miał pogodę to by przegrał  bo czym osłabić obrone ?a tak niestety remis.
Zapisane
Gustlik
Generał (General)
*
Offline Offline

Wiadomości: 739


"Pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz..."


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #108 : Wrzesień 02, 2008, 10:08:22 »

Cytuj
i robi to zawsze w kierunku swoich (ustawienie defensywne)

BŁĄD - otóż nie zawsze. Jeśli zobaczy jednostki gracza zmierzające w jego kierunki i będzie miał szanse je zatrzymać (albo będzie mu się tak zdawało), to wyjdzie im na przeciw. Podobnie - jeśli zobaczy jakiś atrakcyjny cel. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że swój V-heks ma jako tako zabezpieczony.

Kwestię zmuszenia go do działań w określonych kierunkach można regulować poprzez odpowiednie rozmieszczanie flag na mapie.

Cytuj
zasada 1-komp nigdy nie rusza altylerji holowanej

To da się obejść symulując ruch artylerii poprzez ustawianie "reinforcements" z pewnym, obliczonym opóźnieniem na heksach wysuniętych do przodu w stosunku do pierwotnej linii ataku. Oczywiście jest to wyjście mocno niedoskonałe, ale niejednego może zaskoczyć, jak mu się bateria dział pojawi przed nosem.
Zapisane

"You'll take my life but I'll take yours too
You'll fire your musket but I'll run you through
So when you're waiting for the next attack
You'd better stand there's no turning back"

GUSTLIK CENTER - EFILE, KAMPANIE, SCENARIUSZE:
http://ssi.gildiageneralow.pl/gustlik_index.php
Janus
Pułkownik (Colonel)
*
Offline Offline

Wiadomości: 236


Zobacz profil
« Odpowiedz #109 : Wrzesień 02, 2008, 03:20:49 »

przecież  piszesz dokładnie o tym samym co ja napisałem  Wink
i faktycznie zapomniałem dodać ze komp nie zaatakuje jednostek których nie widzi więc można na spokojnie zaplanować atak Grin majac jednostki rozpoznawcze.
Zapisane
zsamot
Generał broni (General Lieutenant)
*
Offline Offline

Wiadomości: 356



Zobacz profil
« Odpowiedz #110 : Wrzesień 03, 2008, 01:50:27 »

przecież  piszesz dokładnie o tym samym co ja napisałem  Wink
i faktycznie zapomniałem dodać ze komp nie zaatakuje jednostek których nie widzi więc można na spokojnie zaplanować atak Grin majac jednostki rozpoznawcze.

Ale "żywy" gracz też nie zaatakuje jednostki, której nie widzi... To tylko jest możliwe w People General ( a i to pośrednio). Po prostu komputer kiepsko korzysta z reconów... Ale to można ominąć- wieże obserwacyjne, "radar"- zasięg wzroku chyba 12- 16, bądź dać lidera reconowi.
Zapisane

Zsamot
Strony: 1 ... 6 7 [8]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Aktualnie w bazie: 57 gry strategiczne 12 stare gry do pobrania 5 recenzje 2 poradniki 37 plików 322 zdjęć w galerii 77 newsów
Polityka prywatności | Disclaimer | O nas | Współpraca | Sitemap | Kontakt | Kanały RSS
Profesjonalne statystyki odwiedzin
© 1996-2008 The Generals' Guild Team All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt F.D.G. STUDIO, script by Szarik and Depet
Powered by SMF 1.1.4 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC
War in the Pacific / Decisive Battles by Ryan | Games House | Panzer General | Heroes of Might and Magic
The Generals' Guild czyli Gildia Generałów to serwis graczy - pasjonatów gier strategicznych o bogatej tradycji istniejący od 1996 roku.
Naszym celem jest stworzenie rzetelnego i interesującego portalu poświęconego takim pozycjom na rynku gier jak złożone, wojenne gry
strategiczne, taktyczne i operacyjne
we wszystkich znanych kategoriach - począwszy od tematyki średniowiecza po science-fiction i fantasy...